Te pączki to poziom wyżej niż klasyczne domowe.Dzięki metodzie zaparzania części mąki ciasto jest wyjątkowo miękkie ,sprężyste i szybko nie wysycha.Wychodzą lekkie jak chmurka.To moje ulubione pączki .Serio.Nie są najłatwiejsze w wykonaniu ponieważ ciasto jest miękkie i klejące ale efekt końcowy naprawdę powala.
Składniki na zaparkę:
- 150 g mąki pszennej
- 250 ml mleka
- Mleko zagotowujemy. Mąkę wsypujemy do miski i zalewamy wrzącym mlekiem, energicznie mieszając łyżką, żeby nie było grudek. Powstaje gęsta pasta. Zaparkę przykrywamy folią spożywczą w kontakcie i odstawiamy na około godzinę do całkowitego wystudzenia.
Składniki na ciasto właściwe:
- 350 g mąki pszennej
- 120 ml mleka (letniego)
- 22 g świeżych drożdży
- 80 g cukru
- 6 żółtek
- 1 całe jajko
- ziarenka z 1 laski wanilii
- około ½ łyżeczki otartej skórki z pomarańczy
- 1,5 łyżki wódki lub octu
- 50 g masła
- szczypta soli
Sposób wykonania
Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku, dodajemy 2 łyżki mąki z odmierzonej porcji i mieszamy. Odstawiamy na 10 minut, aż rozczyn zacznie pracować. Masło rozpuszczamy i zostawiamy do przestygnięcia — ma być płynne, ale nie gorące.
Do misy robota wbijamy 6 żółtek i 1 całe jajko, dodajemy cukier, wanilię oraz skórkę z pomarańczy i ubijamy na jasną, puszystą masę. Następnie dodajemy wystudzoną zaparkę i wyrośnięty rozczyn. Mieszając hakiem do ciasta drożdżowego, stopniowo wsypujemy pozostałą mąkę oraz sól i mieszamy do połączenia składników. Na końcu dodajemy wódkę lub ocet oraz wlewamy przestudzone, roztopione masło. Ciasto wyrabiamy, aż będzie gładkie, elastyczne i wyraźnie klejące — może to potrwać około 15–20 minut. Taka konsystencja daje wyjątkowo lekkie i puszyste pączki.
Wyrobione ciasto przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny, aż podwoi objętość. Po wyrośnięciu wykładamy je na blat lekko oprószony mąką — nie dosypujemy mąki do środka ciasta, oprószona ma być tylko powierzchnia robocza. Oprószając dłonie mąką, odrywamy porcje ciasta i formujemy kulki. Z podanej ilości wychodzi około 14 pączków, w zależności od wielkości. Każdą kulkę kładziemy na osobnym kawałku papieru do pieczenia (wycięte kwadraty), przykrywamy i zostawiamy do ponownego wyrośnięcia na 30–40 minut.
Smażenie:
Pączki smażymy w tłuszczu rozgrzanym do 175°C — temperatura nie powinna być wyższa. Wyrośnięte pączki wkładamy do tłuszczu papierem do pieczenia do dołu, razem z kawałkami papieru, na których rosły. Papier po zetknięciu z tłuszczem od razu odchodzi i wtedy natychmiast wyciągamy go szczypcami. Pączki smażymy pierwsze 2 minuty pod przykryciem,następnie zdejmujemy pokrywkę, odwracamy pączki na drugą stronę i smażymy kolejne 2 minuty bez przykrycia, aż będą złociste.
Jeszcze ciepłe pączki nadziewamy marmoladą. Lukier przygotowujemy z cukru pudru, soku z cytryny i odrobiny wody, regulując gęstość według uznania, i polewamy pączki.







